PostApo: Ruin Raider #1


Witajcie!
Skończyłem właśnie pierwszego post apokaliptycznego łupieżce z omawianego niedawno In Boxa

Ubrałem go w gustowną ortalionową kurtkę w "trzy paski" i nieśmiertelne oliwkowe bojówki.
Całej bandzie będę chciał nadać wschodnio-europejski charakter (Why not polish post apo?), bo i najbliżej nam do klimatów apokaliptycznych związanych z reaktorem w Czarnobylu, czy rosyjskim cyklem METRO.
O jakiś ciekawy opis pokuszę się przy okazji wpisu całej bandy, a teraz....


Hello!
I had just finished the first post-apocalyptic Raider from said recently 
In Box
I dressed him in a tasteful nylon jacket with "three stripes" and the immortal olive cargo pants.
The whole band I wanted to give the East-European climate (Why not polish post apo?), Because the closest us to apocalyptic moods associated with the reactor in Chernobyl, or Russian METRO cycle.
About an interesting description tempted on the occasion of the post with whole gang, and now ....


Ciemność, widzę ciemność pomyślał "Szczur", wstając powoli z gruzowiska. Spadł zaledwie z 2 metrów, uchylając się od kuli napastnika, ale czuł każdy fragment swojego ciała. Kim był ów łowca? Czy tak jak on, został wysłany przez to opuszczone przez Boga i ludzi miasto, aby znaleźć "lembasy"?. Tak pieszczotliwie nazywali Ocaleni konserwy i puszki z jedzeniem. Jedne z niewielu źródeł nieskażonego żarcia...
Ostrożnie wstał, sprawdził czy wszystkie kości są całe, otrzepał ubranie i ruszył w noc. Ruiny miasta, wielkiej nekropolii pozostawały ciche i zupełnie ciemne- co za ironia losu, pomyślał. Jeszcze niedawno nienawidził tego hałasu i wszechogarniających świateł dużych miast. Świst- i kula chybiła o centymetry. Kurwa, nic tu po mnie. Poprawił plecak i czym prędzej pobiegł z dala od tego miejsca. Ale jeszcze się spotkamy...

Dead, Jim thought, "Rat", rising slowly from the rubble. He fell just 2 meters, dodging a bullet attacker, but he felt every part of his body. Who was this hunter? Maybe, like him, he had been sent by an abandoned by God and man city to find "Lembas" ?. So affectionately called by Survivors preserves and canned food. One of the few sources of uncontaminated guzzling ...

Carefully he stood up, checked that all the bones are whole, brushed off his clothes and walked into the night. The ruins of the city, the great necropolis remained quiet and quite dark - what an irony of fate, he thought. Until recently, he hated the noise and lights of big cities overwhelming. Swish - and the bullet missed by centimeters. Fuck, nothing here for me. He adjusted his backpack and quickly ran away from the place. But we'll meet again ...







 

Komentarze

  1. Bardzo fajny. Eleganckie barwy ubioru i cieniowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurtałka adidasa wymiata. Jak i zresztą cały ludek. Czekam z zapartym tchem na resztę bandy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. A będą szli po kolei bez przerywnikow :)

      Usuń
  3. Enigmatic and beautiful, well done Michal!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyszedł. Kurtka rządzi, a cały model wygląda przednio :-) sub.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popular Posts (30 days)