Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja 10: Upadła Madonna z wielkim cycem: Galijskie kwiaty / Gallic flowers :)



" Nagość, negliż, golizna, obnażenie, półnagość, bardzo skąpe odzienie"- tak o to przedstawił temat czerwcowej edycji Figurkowego Karnawału Blogowego jego gospodarz Tomasz z arcyciekawego bloga Sobie Maluję

W ramach formalności:
Figurkowy Karnawał Blogowy to inicjatywa zapoczątkowana w rodzimej blogosferze figurkowej przez Inkuba (znanego między innymi z bloga Wojna w miniaturze) i stanowiąca pewnego rodzaju wyzwanie rzucane blogerom-figurkowcom. Co miesiąc zmienia się gospodarz, który proponuje temat zabawy. Dotychczasowe edycje przedstawiały się następująco:

  1. Nasze początki figurkowo-bitewne (Inkub - Wojna w miniaturze)
  2. Ulubiona figurka (Gonzo Gorf - Black Grom Studio)
  3. Warsztat (Quidamcorvus - Danse Macabre)
  4. Motywacja (Maniex -Maniexite)
  5. Niedokończone opowieści (Skavenblight - Hakostwo)
  6. Samotne głowy (Anolecrab - Krypta Królów)
  7. Ars moriendi (Michał, czyli Ja:) - DwarfCrypt)
  8. Fifty Shades of Grey (Groan - Dziennik Groana)
  9. Kontrast (Koyoth - Shadow Grey )
 A teraz wracając do moich piękności. Niestety nie udało mi się nabyć żadnych nowych roznegliżowanych damulek wartych grzechu- a przygotowywany w bólach oddział Shieldmaidenek do SAGA nie uraczy przysłowiowego gołego cyca- dlatego przedstawię moje dziewczęta prezentowane przy okazji Dnia Kobiet.
                Dwie galijskie wojowniczki, które musiały być ( z pewnością:) inspiracją do stworzenia komiksów o Asterixie i Obelixie, dwóch pogromców biednych rzymskich legionistów. Moim paniom muszę jeszcze w przyszłości stworzyć pieska Idefixa:)

is an initiative of polish miniatures bloggers.
It is based on a monthly challenges on various topics about miniatures.
This month's theme is
widely understood nakedness
My choice fell on my gallic flowers
which had to be the inspiration for Asterix and Obelix :))



Komentarze

  1. Masz dwie kobity? Nie za dobrze Ci :P?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze Merida Waleczna i kilka Steampunkowych :) Ile można samych samców malować;)

      Usuń
  2. O rzesz Ty!!! To że figurki są to jakoś potrafię zrozumieć, notabene pomalowane na dobrym poziomie, to że grafika jest to tym bardziej trafia do mojego umysłu ale skąd te dwa smoki (no dobra jeden - blondynka jest ok) znalazłeś to normalnie respekt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uahaha:) nie zrozumiesz kobiecego cosplaya :))

      Usuń
  3. Dżender wszędzie! :D
    Zastanawiałam się, co wymyślisz i nie zawiodłam się - znów zaskoczyłeś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dzender :)) kobiety wojowniczki tez się zdarzały ;)) dzięki wielkie i stokrotne :)

      Usuń
  4. Beautiful figures - the live models are very cool too!

    OdpowiedzUsuń
  5. A nice challenge and a great paint job Michal, love the striped trousers!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popular Posts (30 days)